Postapokaliptyczny krajobraz …

… oraz piękna i charakterna Aleksandra 🙂

Za oknami zima szaleje w najlepsze a ja jeszcze nie wrzuciłem na stronę zdjęć, które wykonałem późną jesienią zeszłego roku. Grzejąc swoje zmarznięte kości przy kaloryferku, postanowiłem nadrobić zaległości i oto one – zdjęcia z postapokaliptycznej jesiennej sesji z Olą.

Muszę podziękować Oli za zaufanie, ponieważ miejsce jakie wybrałem na sesję jest dosyć specyficzne i mało atrakcyjne na pierwszy rzut oka 😀 Myślę jednak, że efekt końcowy jest całkiem ciekawy.

Podziękowania należą się również mojemu koledze Dominikowi „Borsukowi” za dzielne asystowanie i trzymanie ręki na pulsie … tzn. na blendzie i lampie 😛

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tej sesji oraz polubienia mojego fanpejdża na Facebooku

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *